Rowerzystki
linijka
FoLandy
FoDeszczówkę należy wziąć?
linijka
Moje rumaki :)
linijka
FoKto u mnie gości?
linijka
Takie tam statystyki...
linijka

FoFotki...
linijka
To było...
linijka
- 2014, Marzec16 - 35
- 2014, Luty27 - 57
- 2013, Czerwiec16 - 31
- 2013, Maj7 - 55
- 2013, Kwiecień12 - 117
- 2013, Marzec6 - 43
- 2013, Luty9 - 39
- 2013, Styczeń2 - 7
- 2012, Grudzień2 - 22
- 2012, Listopad2 - 33
- 2012, Październik13 - 140
- 2012, Wrzesień9 - 96
- 2012, Sierpień8 - 136
- 2012, Lipiec14 - 162
- 2012, Czerwiec11 - 203
- 2012, Maj23 - 297
- 2012, Kwiecień11 - 196
- 2012, Marzec15 - 262
- 2012, Luty11 - 182
- 2012, Styczeń8 - 168
- 2011, Grudzień15 - 259
- 2011, Listopad10 - 191
- 2011, Październik18 - 202
- 2011, Wrzesień11 - 179
- 2011, Sierpień10 - 144
- 2011, Lipiec6 - 106
- 2011, Czerwiec10 - 116
- 2011, Maj16 - 173
- 2011, Kwiecień14 - 43
- 2011, Marzec8 - 48
- 2011, Luty4 - 8
- 2010, Sierpień7 - 13
- 2010, Czerwiec2 - 0
- 2009, Październik1 - 0
- 2009, Sierpień5 - 0
- 2009, Lipiec1 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Kwiecień1 - 0
No popatrz..., kogo tu nie było?
linijka
- DST 78.13km
- Teren 2.00km
- Sprzęt Kropka
- Aktywność Jazda na rowerze
Iwonka, salto do przodu, ognisko u Misiacza
Sobota, 20 kwietnia 2013 · dodano: 21.04.2013 | Komentarze 18
Z Iwonką umówiłyśmy się w piątek wieczorem, że wybierzemy się na wycieczkę. Zaproponowałam dołączyć się do WuZet-ki, która jeszcze nie miała kierunku, tzw. totalny spontan. Była to też okazja do spotkania się w realu:)

Start był o 10..0 przy Jeziorku Słonecznym, a potem postanowiliśmy pojechać w kierunku Dobrej, ścieżką rowerową Łęgi, następnie przez Plöwen do Löcknitz.
Przyjemny skrócik z Łukasińskiego na Bezrzecze...

...powoli zmieniał się...,

... by w końcu...

Wiosna już w pełni, na polach metalowe potwory zioną swoimi truciznami, by zwiększyć zyski...

Udało mi się ustrzelić jednego z gromadki, bażanta...

Chwila relaksu - ścieżka rowerowa łęgi


Pogoda, wydawałoby się, że piękna, jednak północny wiatr skutecznie obniżał temperaturę, było ok. 9*C. Mimo to jechało się dobrze.

Po małych zakupach w Netto w Löcknitz stwierdziliśmy, że mamy dobry czas, więc postanowiliśmy objechać Löcknitzer See...


Rzeka Randow

Potem już trasą sprzed tygodnia wróciliśmy do Grambow, a następnie przez Ladenthin i Bedargowo, gdzie pożegnaliśmy Iwonkę pojechaliśmy do Szczecina.
Tutaj następuję drugi, mniej już przyjemny punkt wycieczki. Na Oklickiego, przy przekraczaniu toru tramwajowego, przednie koło odskoczyło mi (musiał leżeć jakiś kamień) i wpadło w szyny. Blokada koła, salto przez kierownicę do przodu i wynik = stłuczone mocno kolano (dzisiejsza wizyta w szpitalu potwierdziła jednak moje przypuszczenia - kolano całe i zdrowe, tylko silnie tłuczona noga).
W planie była jednak jeszcze jedna atrakcja - ognisko u Misiacza. Jak tu nie jechać. Oczywiście, że pojechałam :)

Było miło i sympatycznie, gdyby tylko nie te salto... :/
Kategoria 2013
Komentarze
iskiereczka74 | 20:42 piątek, 26 kwietnia 2013 | linkuj
O kurcze! To my tu po pilskich lasach się włóczymy a tu taaakie numery! Szybko wracaj do zdrowia i ... na siodło !
BuBiteam
BuBiteam
Jaszek | 20:56 poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | linkuj
Wracaj szybko do zdrowia. Mam dla Ciebie dobrą wiadomość, to był pierwszy i ostatni raz.
prim8 | 16:40 poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | linkuj
Z przykrością witam Cię w klubie Fruwających (przez kierownicę) Rowerzystów. Szybko wracaj do formy :)
jotwu | 15:27 poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | linkuj
Zdjęcia wprost urocze zwłaszcza, że z tras które nieźle znam, oprócz odcinka terenowego. Osobiście rozpisuję się o pladze pecha podczas, gdy Ciebie dopadła wywrotka i chyba szczęściem jest fakt, że to "tylko" silne stłuczenie, bo konsekwencje mogły być fatalne. Bardzo boję się jeździć w sąsiedztwie torów. Pozdrawiam Cię Małgosiu i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
iwonka | 15:04 poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | linkuj
ufff,dopiero dzisiaj mam czas żeby tutaj zajrzeć:) super zdjęcia Małgosiu,a jaki mój usmiech z radości że mogłam cie w realu spotkać,okrutnie się z tego cieszę:)do zobaczenia i pozdrowionka ,wracaj szybko do zdrowia:)
Hubi75 | 10:10 poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | linkuj
Tory były złe ;) Gosia ja rozumiem, że ostatnio dużo tańca ćwiczysz, ale może na salta jeszcze nie czas?
jurektc | 09:20 poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | linkuj
Skróty, błoto, więc pomyslałem sobie ze powinien być Monter.:) I sie nie myliłem pare fotek niżej gość dumnie grzeje ławe.
Nefre | 21:18 niedziela, 21 kwietnia 2013 | linkuj
Super wycieczka zakończona ogniskiem- to mi się podoba!!!
Bronik | 19:44 niedziela, 21 kwietnia 2013 | linkuj
Nie saldo tylko salto . Ale Małgoś to Twarda Kobitka i taki szlif to mały Pikuś, Pan Pikuś dla Niej
tunislawa | 19:44 niedziela, 21 kwietnia 2013 | linkuj
Jak dobrze , że z nogą dobrze .....ale okładziki z kapusty zrób !!!!!! :)))
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!